
Urodziłem się 61 lat temu w malej, dalekiej od Boga i ludzi wiosce Płąchawy, powiat Chełmno nad Wisłą, obecnie Wabrzeźno. Trzy hektary gospodarstwa, dużo nieszczęść w rodzinie i bieda, aż nieraz piszczało. Obecnie mieszkam na Dolnym Śląsku w miasteczku Pieszyce, gdzie wybudowalem dom - własnymi rękami zresztą oddziedziczając po ojcu zdolności maunalne, chociaż nigdy przedtem tego nie robiłem.
Moja rodzina to troje dorosłych dzieci i troje wnuków no i babcia, czyli moja żona.
Ukończyłem Uniwersytet Wrocławski Wydział Prawa i Administracji. Jeszcze pracuję, ale to pewnie kwestia tygodni, ponieważ firma jest w trakcie restrukturyzacji. Pisać zaczałem trzy lata temu, przeważnie wiersze. W "Skrybach" jest moje opowiadanie pt. "Stary i Młody" i wiersze.








