O czym jest ta książka? I dlaczego warto – naprawdę warto! – ją przeczytać? To skupiona, intensywna opowieść o próbie zrozumienia swojego życia – losu? przeznaczenia? – jaką podejmuje dojrzały człowiek (to może być każdy z nas…), który, nagle znalazłszy się w ostatecznej skrajnej sytuacji (samobójstwo kogoś najbliższego), wędruje pod prąd czasu, by odpowiedzieć sobie na kilka elementarnych pytań, których nie miał odwagi wypowiedzieć wcześniej i próbuje dowiedzieć się czegoś istotnego o sobie, patrząc na siebie oczami innego.
Lecz nie tylko dlatego warto przeczytać „Iskierki”. Także dlatego, że jest to poruszająca opowieść, która – w realistycznym kostiumie, unikając patosu i wzniosłego filozofowania – mówi o podstawowych człowieczych doświadczeniach: mierzy się ze śmiercią, samotnością, sumieniem, historią… W dodatku jest to fascynująca powieść „o”: pisaniu, literaturze, byciu w/i poprzez pisanie…
W ten sposób są „Iskierki” powieścią o niezwykle bogatej i błyskotliwej – lecz zawsze konsekwentnej i unikającej efekciarstwa – fakturze, łączącej w jednorodną, mocno istniejącą całość różne perspektywy i porządki narracji: dziennik, odmienne stylistycznie opowiadania, „dokumentalne” zapisy, głosy innych autorów...
Każdy z osobna z tych powodów, dla których trzeba przeczytać „Iskierki”, już by wystarczył… A przecież jest ich tyle… I jeszcze więcej.
Bronisław Maj

„Iskierki” „skaczą” w mej pamięci już od pierwszej lektury, raz po raz rozświetlając nowe obszary uniwersalnych prawd życia – najważniejszych obszarów ludzkiej egzystencji.
Bo ta powieść jest jak smaczny, dojrzały owoc, który od pierwszego skosztowania smakuje wybornie, a potem rozpływa się w ustach kolejnymi barwami smaku. Prawdziwa uczta dla intelektu! Ta wielowarstwowość „Iskierek” jest przy tym uniwersalna, kolejna ich lektura odsłania nowe sensy, a zawarte prawdy nie tracą na wartości w miarę upływu czasu. To wyszukane danie dla duszy i umysłu.
Radosław Lemański, pisarz
Henryk Urbanek jest absolwentem Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach, a w roku 1983 ukończył reżyserię filmowo-telewizyjną na Wydziale Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Był związany z Zespołem Filmowym „OKO” w Warszawie, pracował jako reżyser w Wytwórni Filmów Oświatowych w Łodzi, a od początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku jest artystą niezależnym, realizującym filmy głównie dla Telewizji Polskiej S.A.
Jako reżyser, zrealizował wiele filmów dokumentalnych, za które zdobył wiele nagród. Ale jednocześnie Urbanek jest również autorem wierszy, opowiadań i felietonów drukowanych w różnych czasopismach: „Poezja” i „Student” (1981 r), „Więź” (1994), „Na Głos” (1995), „Gość Niedzielny” (1996, 1997), „Śląsk” (1996, 1997, 1998, 1999, 2000), „Akcent” (1997, 2007), „Odblaski nocy” (2010).
„Iskierki” to laureat ogólnopolskiego „Konkursu na Dobrą Powieść” w kategorii „pamiętnik – wspomnienie”, organizowanego przez
Wydawnictwo „Drzewo Laurowe” z Zielonej Góry.
Recenzje
Przejmująca proza Henryka Urbanka trafia wprost do serca - a to dzięki prostej, a zarazem pełnej głębi filozofii opowiadającej o ludzkich doświadczeniach i rozważaniach na najbardziej fundamentalne tematy: śmierci, samotności, utraty bliskiej osoby, sumienia, własnej tożsamości, poszukiwań swojego miejsca w życiu (...)
To również piękna, poetycka opowieść o sensie pisania, akcie tworzenia, która niesie ze sobą zahaczające o metafizykę przekonanie, że nawet po śmierci jakaś cząstka nas istnieje tak długo, jak słowo przez nas zapisane.
"Iskierki" to przykład pięknej, wartościowej i mądrej zarazem literatury, której nie sposób przeczytać jednym tchem, która skłania czytelnika do intensywnej refleksji nad własnym życiem i do której warto wracać wielokrotnie za każdym razem odnajdując w niej coś nowego.
Gorąco polecam!
Recenzja z bloga zwiedzam wszechświat ...
Coraz częściej dochodzę do wniosku, że to właśnie małe wydawnictwa są siłą polskiego rynku czytelniczego. Mają one niesamowity dar do wynajdywania książek wartościowych, a przy tym bardzo dobrych w odbiorze (...) Zapiski autora to przykład literatury poruszającej. Forma jaką przybrały jego rozważania dodaje opisywanym wydarzeniom autentyczności, a co za tym idze wiekszej wiarygodności.
Recenzja z bloga Lego ergo sum
Książki o magicznym tytule 'Iskierki' nie mogę polecić każdemu, ponieważ nie każdy się w niej odnajdzie. Ja sama miałam niemały problem, aby dostosować się do stylu pisania autora, a tym bardziej do treści w niej zawartych. Aby być gotowym na tą pozycję, należy być dojrzałym nie tylko fizycznie, ale i duchowo, bo właśnie o duchowość i mentalność chodzi w tym pamiętniku.
Recenzja z bloga recenzje-by-kamcia












